Tym razem w cyklu pierogowym dynia :D. Farsz dyniowy bardzo zwyczajny, bez żadnych kombinacji. Delikatne dyniowe pierożki polane masłem i posypane parmezanem, czyli niby ravioli, a jednak wciąż ruskie :D omomom
Składniki na farsz (ok. 40-50 sztuk):
- dynia, ok. 1,5 kg (gotowe puree wyszło mi trochę ponad 2 ubite szklanki)
- 0,5 cebuli
- 1 ząbek czosnku
- 1 szklanka startego sera grana padano lub innego twardego, dojrzewającego (u mnie mniej niż 10 dag)
- masło
- sól i pieprz, ostra papryka, zioła (szałwia, rozmaryn)
Do polania:
- masło
- listki szałwii
- listki bazylii
- starty ser
Ciasto pierogowe z tego przepisu.
Wykonanie:
Dynię obieram, wydrążam i kroję na kawałki, układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piekę w 180 stopniach do miękkości (ok. 20 min). Upieczoną dynię próbuję :P (mniam mniam), studzę i gniotę tłuczkiem do ziemniaków na puree.
Cebulę obieram, siekam i szklę na maśle.
Do dyniowego puree dodaję cebulę, starty ser, przeciśnięty przez praskę czosnek i przyprawy.
Z ciasta pierogowego wykrawam koła, napełniam je dyniowym farszem i zlepiam krawędzie.
Pierogi gotujemy porcjami w osolonym wrzątku. Podajemy polane stopionym masłem i posypane serem :D
Z dynią?! Pysznie! Nigdy takich nie jadłam :)
OdpowiedzUsuńhttp://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/