środa, 11 lutego 2026

Faworki

 


Tłusty Czwartek to jeden z tych dni, kiedy nikt nie udaje, że „tylko spróbuje kawałeczek”. Jest tłusto, jest słodko i ma tak być. W moim domu faworki zawsze się wybijało wałkiem, aż ciasto zaczynało puszczać pęcherzyki powietrza i stawało się elastyczne jak plastelina.

To właśnie w tym tkwi sekret.

Druga sprawa – grubość.
✔ Jeśli rozwałkujesz cienko jak papier – wyjdą lekkie, chrupiące chrusty.
✔ Jeśli zostawisz ciasto nieco grubsze – faworki będą bardziej puchate, delikatniejsze w środku.

Jedno ciasto, dwa efekty. Ty decydujesz.

U mnie w domu faworków się nie „robiło”.
Faworki się wybijało.

Ciasto lądowało na stole i dostawało porządną porcję wałka. Składanie, uderzanie, wałkowanie – aż w kuchni robiło się cicho, bo każdy wiedział, że zaraz będzie smażenie. A kiedy pierwsza partia trafiała na talerz, zaczynało się podkradanie jeszcze przed oprószeniem cukrem.

I do dziś mam wrażenie, że jeśli nie było wybijania – to nie były prawdziwe faworki.


Składniki (duża porcja)

  • 400 g mąki pszennej (typ 450–500)

  • 6 żółtek

  • 150 g kwaśnej śmietany (½ szklanki)

  • 1 łyżka masła klarowanego (roztopionego, przestudzonego)

  • 1 łyżka cukru pudru

  • 1 łyżka spirytusu lub octu (nie czuć go w cieście – zapobiega wchłanianiu tłuszczu)

  • szczypta soli

  • olej lub smalec do smażenia

  • cukier puder do posypania


Jak zrobić idealne faworki

1️⃣ Zagniatanie

Mąkę przesiej na blat. Dodaj żółtka, śmietanę, masło klarowane, cukier puder, sól i spirytus.
Zagnieć gładkie, elastyczne ciasto.

Jeśli będzie za suche – dodaj łyżkę śmietany.
Jeśli zbyt klejące – odrobinę mąki. Ale bez przesady – ma być twarde ale elastyczne.


2️⃣ Wybijanie – najważniejszy etap

Ciasto uderzaj wałkiem przez kilka minut.
Składaj, rozwałkuj, znów uderzaj.

Nie pomijaj tego kroku. To właśnie dzięki wybijaniu powstaną delikatne pęcherzyki i struktura, która po smażeniu będzie lekka, a nie zbita.

Gotowe ciasto owiń i odstaw na 20–30 minut.


3️⃣ Wałkowanie

Podziel na porcje. Wałkuj bardzo cienko (prawie prześwitujące) jeśli chcesz chrupiące chrusty.

Lub trochę grubiej – jeśli marzą Ci się bardziej puchate, delikatne faworki.

Wycinaj paski ok. 3 cm szerokości i 10–12 cm długości.
Natnij w środku i przełóż jeden koniec przez otwór.


4️⃣ Smażenie

Tłuszcz rozgrzej do około 175–180°C.
Faworki smaż krótko – dosłownie po 30–40 sekund z każdej strony.

Powinny szybko wypłynąć i złocić się równomiernie.

Odsącz na papierze i jeszcze ciepłe oprósz cukrem pudrem.


Efekt?

Delikatne, kruche, z charakterystycznymi bąbelkami.
I takie, które znikają szybciej, niż zdążysz zaparzyć herbatę.





wtorek, 10 lutego 2026

Pączki hiszpańskie (gniazdka) – prosty przepis krok po kroku

 


Tłusty Czwartek tuż za rogiem, a jeśli masz ochotę na domowe pączki, ale bez długiego wyrabiania, wyrastania i pilnowania drożdży, pączki hiszpańskie będą strzałem w dziesiątkę. Te charakterystyczne gniazdka z ciasta parzonego są nie tylko efektowne, ale też znacznie prostsze w wykonaniu niż klasyczne pączki.

Nie wymagają wyrastania, robi się je z kilku podstawowych składników, a całe przygotowanie – od zagotowania wody po smażenie – zajmuje znacznie mniej czasu. Dzięki temu pączki hiszpańskie świetnie sprawdzą się zarówno na Tłusty Czwartek, jak i wtedy, gdy po prostu masz ochotę na szybkie, domowe słodkości do kawy.

Poniżej znajdziesz prosty, sprawdzony przepis krok po kroku, razem z dokładnym opisem formowania i smażenia, dzięki któremu gniazdka wychodzą lekkie, chrupiące i pięknie napuszone.

Z podanych proporcji wychodzi około 18–22 pączki hiszpańskie (gniazdka) o średnicy 7–8 cm
(w zależności od wielkości tylki i grubości wyciskanej spirali).

Składniki na pączki hiszpańskie

  • 320 g mąki pszennej

  • 500 ml wody

  • 100 g masła

  • szczypta soli

  • 6 średnich jajek


Jak zrobić pączki hiszpańskie – przygotowanie ciasta

  1. W garnku zagotuj wodę, masło i sól.

  2. Zmniejsz ogień, wsyp całą mąkę na raz i energicznie mieszaj.

  3. Mieszaj do momentu, aż masa:

    • stanie się gładka,

    • zacznie odchodzić od ścianek garnka,

    • zbierze się w jedną kulę.

  4. Zdejmij garnek z ognia i lekko przestudź masę.

  5. Dodawaj jajka pojedynczo, dokładnie miksując lub ucierając po każdym.

  6. Gotowe ciasto powinno być gęste, błyszczące i elastyczne.

  7. Odstaw do całkowitego wystudzenia (nie wkładaj do lodówki).


Jak formować pączki hiszpańskie (gniazdka)


Do formowania potrzebujesz:

  • rękawa cukierniczego,

  • dużej, otwartej tylki gwiazdkowej (ok. 12–15 mm),

  • papieru do pieczenia.


Formowanie krok po kroku

  1. Papier do pieczenia potnij na kwadraty ok. 8–10 cm.

  2. Przełóż ciasto do rękawa z tylką.

  3. Wyciskaj ciasto spiralnie, zaczynając od środka i zataczając koło.

  4. Zakończ, delikatnie łącząc końcówkę z początkiem – powstanie gniazdko.

  5. Nie odrywaj pączków od papieru – smażone będą razem z nim.


👉 Ten sposób zapobiega deformacji pączków i ułatwia przenoszenie ich do oleju.


Jak smażyć pączki hiszpańskie

  1. Rozgrzej olej do 170–175°C.

  2. Wkładaj pączki papierem do góry.

  3. Po kilku sekundach papier sam się odklei – wyjmij go szczypcami.

  4. Smaż partiami, po 3–4 minuty z każdej strony, aż pączki będą złociste.

  5. Wyjmij na kratkę lub ręcznik papierowy.


Wykończenie pączków

  • posyp cukrem pudrem,

  • lub polej lukrem cytrynowym (cukier puder + sok z cytryny).


Najczęstsze błędy – jak ich uniknąć

  • Za rzadka masa – jajka były zbyt duże, ostatnie dodawaj stopniowo.

  • Tłuste pączki – olej był za zimny.

  • Puste w środku – olej był za gorący.

  • Zamknięte gniazdka – użyta była zbyt mała tylka.


Dlaczego warto zrobić pączki hiszpańskie?

  • są szybsze niż pączki drożdżowe,

  • nie wymagają wyrastania,

  • mają lekką, pustą w środku strukturę,

  • idealnie nadają się na Tłusty Czwartek i karnawał.


Całość ciasta (bez cukru pudru/lukru): ok. 3 300–3 500 kcal
Przy założeniu, że wychodzi 20 pączków:

👉 1 pączek hiszpański (7–8 cm)
ok. 165–175 kcal

Kaloryczność jest orientacyjna i zależy m.in. od ilości wchłoniętego tłuszczu oraz sposobu wykończenia (cukier puder, lukier).






piątek, 6 lutego 2026

Puszyste pączki drożdżowe - sprawdzony przepis na Tłusty Czwartek

Tłusty Czwartek zbliża się wielkimi krokami, a z nim ten moment, kiedy kuchnia na chwilę zamienia się w małą pracownię cukierniczą. Ten przepis na pączki nie jest „na skróty” — to ciasto, które wymaga zaangażowania i pracy rękami, ale dokładnie w tym tkwi jego urok.


Jest w nim sporo wyrabiania, cierpliwości i uwagi, dzięki którym pączki wychodzą wyjątkowo lekkie, puszyste i sprężyste. To właśnie ta dodatkowa praca sprawia, że po smażeniu są delikatne, dobrze napowietrzone i nie obciążają tłuszczem. Jeśli lubisz wypieki, które odwdzięczają się teksturą i smakiem — to jest przepis dla Ciebie.



Składniki


Ciasto:

  • 600 g mąki pszennej typ 450 (krupczatka lub tortowa)

  • 300 ml mleka

  • 50 g świeżych drożdży

  • 8 żółtek

  • 50 g cukru trzcinowego

  • 10 g cukru waniliowego z prawdziwą wanilią

  • 50 g masła klarowanego

  • 15 ml alkoholu lub soku z cytryny lub octu jabłkowego

  • 3 g soli (½ łyżeczki)


Do smażenia:

  • ok. 2 l oleju roślinnego (najlepiej rzepakowego)


Do wykończenia:

  • cukier puder lub lukier

  • nadzienie według uznania


Dlaczego składniki są podgrzewane?


Drożdże najlepiej pracują w zakresie 25–35°C. Zimne składniki:

  • spowalniają fermentację,

  • obciążają ciasto,

  • prowadzą do zbitej struktury.


Dlatego w tym przepisie:

  • mąka jest lekko podgrzana,

  • rozczyn fermentuje w cieple,

  • masło i mleko nie wychładzają ciasta,

  • żółtka mają temperaturę pokojową.


To nie przyspieszanie na siłę – to stworzenie drożdżom optymalnych warunków pracy.


Dlaczego masło klarowane, a nie zwykłe?


Masło klarowane:

  • ma wyższy punkt dymienia,

  • nie zawiera białek mleka ani wody,

  • nie przypala się podczas długiego wyrabiania i smażenia,

  • nie wprowadza gorzkiego posmaku.


Zwykłe masło może się przypalać i destabilizować strukturę ciasta. W pączkach – gdzie tłuszcz ma znaczenie technologiczne – klarowane jest wyborem świadomym, nie „fit fanaberią”.


Dlaczego cukru jest mało i dlaczego trzcinowy?


W cieście pączkowym cukier:

  • nie służy głównie do słodzenia,

  • ma karmić drożdże i nadać aromat.


Zbyt duża ilość cukru:

  • przyspiesza brązowienie,

  • powoduje przypalanie pączków,

  • utrudnia smażenie w kontrolowanej temperaturze.


Cukier trzcinowy:

  • daje delikatnie karmelowy aromat,

  • poprawia kolor skórki,

  • jest mniej „płaski” w smaku niż biały.


Słodycz i tak pochodzi głównie z nadzienia.


Dlaczego mąka krupczatka?


Mąka krupczatka:

  • ma grubsze cząstki niż klasyczna tortowa,

  • wolniej chłonie tłuszcz,

  • daje bardziej sprężysty i puszysty miękisz,

  • jest tradycyjnie stosowana do ciast drożdżowych smażonych.


Efekt to pączki lżejsze, mniej tłuste i stabilniejsze strukturalnie.


Przygotowanie


1. Mąka i masło


Mąkę przesiej do dużej misy i wstaw do piekarnika nagrzanego do 30°C.

Masło klarowane również podgrzej – ma być płynne i ciepłe, nie gorące.


2. Rozczyn


Mleko podgrzej do ok. 35°C.


W miseczce wymieszaj:

  • drożdże,

  • 2 łyżki cukru,

  • 2 łyżki mąki,

  • 2 łyżki ciepłego mleka.


Wstaw do piekarnika (30°C) na 25 minut – rozczyn ma być puszysty i aktywny.


3. Żółtka


Żółtka w temperaturze pokojowej ubij z:

  • cukrem trzcinowym,

  • cukrem waniliowym


na jasną, puszystą masę.


4. Wyrabianie


Do ciepłej mąki dodaj:

  • rozczyn,

  • masę żółtkową,

  • alkohol / sok z cytryny / ocet.


Sól rozpuść w pozostałym mleku i dodawaj stopniowo.


Na końcu powoli wlewaj masło klarowane.


Ciasto na początku jest bardzo klejące – to normalne.

Wyrabiaj ręcznie minimum 30 minut, aż stanie się elastyczne i zacznie odchodzić od dłoni.


5. Wyrastanie


Przykryj miskę i wstaw do piekarnika 30°C, aż ciasto podwoi objętość.


6. Formowanie


Formuj kulki wielkości mandarynki.

Ułóż, przykryj i pozostaw na kilkanaście minut do lekkiego podrośnięcia.


7. Smażenie


Rozgrzej olej do 170–175°C (termometr obowiązkowy).


Pączki wkładaj górą do dołu, przykryj na pierwsze 1–1,5 minuty.

Odwróć i smaż kolejne 1–1,5 minuty bez przykrycia.


Kontroluj temperaturę przez cały czas.


Usmażone pączki odsącz na papierze.


Wykończenie i nadzienie


Pączki oprósz cukrem pudrem lub polukruj.

Nadziewaj po usmażeniu.


Propozycje nadzienia:

  • mascarpone + Nutella

  • mascarpone + ricotta

  • mascarpone + masło orzechowe + cukier

  • powidła śliwkowe

  • dżem




wtorek, 20 stycznia 2026

Kardamonki czyli moja wersja kanelbullar


 Kanelbullar pierwszy raz spróbowałam w szwedzkiej kawiarni we Wrocławiu inspirowanej kulturą fika – w miejscu, gdzie kawa pije się niespiesznie, a w powietrzu unosi się zapach kardamonu i cynamonu. To nie był deser w amerykańskim stylu, tylko drożdżowa bułka do kawy: maślana, aromatyczna, niezbyt słodka, taka, do której chce się wrócić jeszcze po jednym kęsie.


Od tamtej pory chodziły za mną myśli, żeby spróbować odtworzyć ten smak w domu. Pierwsza próba była całkiem udana, ale czegoś brakowało – użyłam zwykłego masła i bułki, choć dobre, nie miały tej głębi, którą zapamiętałam z kawiarni. Dopiero gdy w kolejnej wersji sięgnęłam po masło palone, wszystko zaczęło się składać: pojawił się lekko orzechowy, karmelowy aromat, który bardzo zbliżył smak do tego, co pamiętałam.


Ten przepis jest więc efektem kilku prób, drobnych korekt i inspiracji skandynawskim podejściem do wypieków. Ciasto jest tylko lekko słodkie, za to pachnące kardamonem, a nadzienie – intensywnie maślane i cynamonowe. Dla wygody (i lepszego smaku) dodałam też opcję nocnego wyrastania, ale jeśli nie ma na to czasu, bułki można upiec tego samego dnia.


To nie jest próba „odtworzenia oryginału”, tylko moja domowa wersja bułek, które bardzo chciałam zjeść jeszcze raz.


Przepis przewiduje dwie drogi:

– albo nocne wyrastanie w lodówce (więcej smaku, lepsza struktura),

– albo pieczenie tego samego dnia, zaraz po pierwszym wyrastaniu.


W obu przypadkach bułki wychodzą bardzo dobre – wybierz wersję, która pasuje do dnia (i poziomu cierpliwości).


Składniki


Ciasto drożdżowe

  • 500 g mąki pszennej (typ 450–550)

  • 7 g drożdży instant

  • 200 ml mleka, letniego

  • 2 jaja duże

  • 30–40 g cukru (najlepiej brązowego)

  • 1 łyżeczka cukru waniliowego

  • 1–1,5 łyżeczki mielonego kardamonu

  • szczypta soli

  • ok. 100 g miękkiego masła


💡 W skandynawskich przepisach ciasto jest tylko lekko słodkie – słodycz pochodzi głównie z nadzienia.


Nadzienie z palonego masła

  • 120–150 g masła

  • 60–80 g brązowego cukru

  • 1,5–2 łyżki cynamonu

  • ½–1 łyżeczki mielonego kardamonu

  • szczypta soli


Alternatywa:

Cukier w nadzieniu można zastąpić erytrolem (ilość do smaku), ale wersja z brązowym cukrem ma głębszy, bardziej „piekarniany” aromat.


Dodatkowo

  • płatki migdałów lub cukier perłowy

  • jajko lub mleko do posmarowania


Przygotowanie


1. Ciasto


Do misy miksera wsyp mąkę, drożdże, cukier, cukier waniliowy, kardamon i sól. Dodaj mleko oraz jaja. Wyrabiaj kilka minut, aż składniki się połączą.


Dodawaj miękkie masło po kawałku i wyrabiaj dalej 5–8 minut, aż ciasto będzie gładkie, elastyczne i lekko klejące.


Przykryj i odstaw do pierwszego wyrastania na 60–90 minut, aż podwoi objętość.


2. Co dalej? Dwie opcje


🔹 Opcja A: nocne wyrastanie (polecana)


Po pierwszym wyrastaniu krótko odgazuj ciasto, przykryj szczelnie i wstaw do lodówki na 8–12 godzin.


Ta metoda:

  • pogłębia smak,

  • poprawia strukturę warstw,

  • ułatwia formowanie.


🔹 Opcja B: pieczenie tego samego dnia


Po pierwszym wyrastaniu przejdź od razu do formowania bułek.

Bułki będą nieco delikatniejsze w smaku, ale nadal bardzo dobre.


3. Palone masło


Masło rozpuść w rondelku na średnim ogniu. Gdy zacznie się pienić, a na dnie pojawią się złotobrązowe drobinki i intensywny, orzechowy zapach – zdejmij z ognia.


Lekko przestudź i wymieszaj z cukrem, cynamonem, kardamonem i solą.


4. Formowanie kanelbullar (styl skandynawski)


Ciasto rozwałkuj na prostokąt o grubości ok. 3–4 mm.


Nadzienie rozsmaruj tylko na ⅔ powierzchni ciasta.

Pozostawiony pas bez nadzienia pozwala uzyskać wyraźniejsze warstwy i czystszy skręt.


Złóż ciasto jak list – część bez nadzienia przykrywa środek.

Delikatnie rozwałkuj całość jeszcze raz, aby wyrównać warstwy.


Pokrój na paski i uformuj skręcane bułeczki (klasyczne kanelbullar).


Ułóż na blasze, przykryj i odstaw do ponownego wyrastania na 45–60 minut.


5. Pieczenie


Piekarnik nagrzej do 180°C (góra–dół).

Bułki posmaruj jajkiem lub mlekiem i posyp płatkami migdałów lub cukrem perłowym.


Piecz 18–22 minuty, aż będą złociste i sprężyste.


Wskazówki końcowe

  • Kardamon najlepiej mielić tuż przed użyciem.

  • Kanelbullar nie powinny być przesłodzone – to bułki do kawy, nie deser z lukrem.

  • Najlepsze są w dniu pieczenia, jeszcze lekko ciepłe.



środa, 17 grudnia 2025

Ciasteczka orzeszki

 



Ciasteczka orzeszki to jeden z tych wypieków, które momentalnie przenoszą do dzieciństwa – do kuchni pachnącej masłem, wanilią i słodkim kremem. Chrupiące skorupki, delikatne wnętrze i krem, który skleja wszystko w idealną całość.

To ciasteczka, które znikają szybciej, niż zdążysz je policzyć – u mnie wyszło ich od groma, a i tak miałam wrażenie, że to za mało 😅


Dziś wersja maślana, krucha, pieczona w opiekaczu (bez smarowania!), z kremem z białej czekolady, pistacji i mleka w proszku – oraz garść pomysłów na inne nadzienia.


📝 Składniki


Ciasto na orzeszki

  • 250 g masła (miękkiego)

  • 1 opakowanie cukru wanilinowego

  • 3 jajka (rozmiar M)

  • 500 g mąki pszennej, przesianej

  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej

  • 1 łyżka kwaśnej śmietany 18%


Krem pistacjowo-czekoladowy

  • 300 g śmietanki 30–36%

  • 300 g białej czekolady

  • mały słoiczek pasty pistacjowej

  • 3–4 łyżki mleka w proszku


💡 Jeśli chcesz nadziać wszystkie orzeszki bez stresu – zwiększ proporcje do 300 g śmietanki + 300 g czekolady.


👩‍🍳 Przygotowanie

  1. Masło utrzyj mikserem z cukrem wanilinowym na jasną, puszystą masę.

  2. Dodawaj jajka pojedynczo, miksując po każdym.

  3. Wsyp przesianą mąkę z sodą, dodaj śmietanę i zagnieć gładkie, miękkie ciasto.

  4. Owiń ciasto folią i schładzaj 1 godzinę w lodówce.

  5. Z ciasta formuj mini wałeczki (3–4 g) – naprawdę malutkie, bo rosną.

  6. Rozgrzej opiekacz do orzeszków.

    👉 Nie trzeba go smarować tłuszczem – ciasto ma dużo masła.

  7. Piecz każdą partię ok. 2 minuty, do złotego koloru.

  8. Gotowe połówki odstaw do całkowitego wystudzenia.


🍫 Krem pistacjowy

  1. Podgrzej śmietankę (nie gotuj).

  2. Dodaj połamaną białą czekoladę, mieszaj do rozpuszczenia.

  3. Dodaj pastę pistacjową i mleko w proszku.

  4. Wymieszaj na gładki, gęsty krem.

  5. Wystudź – krem zgęstnieje idealnie do nadziewania.


🥄 Składanie orzeszków

  • Nadziewaj tylką cukierniczą lub po prostu łyżeczką.

  • Sklejaj połówki delikatnie, bez dociskania – same „siądą”.


💡 Wskazówki

  • 🧇 Opiekacz na gaz często daje ładniejsze, głębiej żłobione wzory.

  • ❄️ Orzeszki świetnie znoszą przechowywanie – nawet kilka dni w puszce.

  • 🧈 Im lepsze masło, tym lepszy smak – tu nie warto oszczędzać.


🍯 Pomysły na inne farsze


Jeśli chcesz zaszaleć:

  • Kajmak + mascarpone

  • Nutella + masło orzechowe

  • Krem waniliowy (budyń + masło)

  • Czekolada deserowa + rum

  • Kokosowy (biała czekolada + mleczko kokosowe + wiórki)

  • Chałwowy (chałwa + mascarpone + śmietanka)