sobota, 25 kwietnia 2015

Tarta cytrynowa



Pyszna, orzeźwiająca, wiosenna tarta, inspirowana tartą koleżanki Gosi. Wprawdzie jeszcze mnie nie poczęstowała swoim wypiekiem, ale tak chwaliła, że upiekłam własną. Gosia wspominała, że jej tarta jest z bezą, ja na wierzch dałam bitą śmietanę, żeby nie było, że kradnę :P, a tak poważnie, bo miałam śmietanę 500 ml i dużo zostało ;)

Składniki:
Ciasto kruche:
- ok. 1 i 1/3 szklanki mąki
- 0,5 kostki masła
- 1 jajko
- 3-4 łyżki cukru
- cukier wanilinowy

Masa cytrynowa:
- 5 jajek
- otarta skorka z dwóch cytryn
- sok z 3-4 cytryn (dałam z 4, niedokładnie wyciśniętych, wyszło mega cytrynowe, spokojnie wystarczy też z 3)
- 1 szklanka śmietany 36%
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- ok. 3/4 szklanki cukru (warto spróbować, czy nie za mało)

Na wierzch:
- szklanka śmietany 36%
- cukier (dałam 1/3 szklanki, ale jak kto lubi :P)

Wykonanie:
Z mąki, masła, jajka i cukru zagniatamy kruche ciasto. Zawijamy w folię i chłodzimy w lodówce ok. 30 min.
Ciasto wałkujemy (można podsypać mąki) i wykładamy na wysmarowaną masłem i wysypaną mąką formę. Dociskamy je, a nadmiar odcinamy. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i podpiekamy aż się przyrumieni.
Składniki masy łączymy, miksujemy na płynną, jednolitą masę i wylewamy na podpieczony spód. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 30 minut. Warto przykryć wierzch papierem do pieczenia, by ciasto się zbyt nie spiekło.
Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy z cukrem na sztywno.
Upieczone ciasto chłodzimy i smarujemy bitą śmietaną. :D








Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza