poniedziałek, 29 czerwca 2020

Rabarbarotka



W końcu sie udało :) Próbowałam dusić rabarbar, dodawać surowy, obtaczać w cukrze, ale dodatek masy z jajek i kwaśnej śmietany zrobił swoje ;)
Nie wylewa się, nie jest za kwaśna (a jeśli jest to już kwestia gustu;)), po prostu pycha :D
Polecam również w wersji z rabarbarem i truskawkami:)

Składniki na dużą blachę:

  • 450 gram mąki (budynie śmietankowe lub waniliowe dla aromatu, mąka ryżowa, mąka kukurydziana)
  • 130-150 gram masła

Rozetrzeć

  • 100 gram erytrolu (lub więcej, nie żałujcie, bo rabarbar kwaśny ;))
  • 2 żółtka
  • 2 duże łyżki kwaśnej śmietany

Zagnieść kruche ciasto.
Częścią ciasta wykładamy prostokątną blaszkę, bardzo cienko, ok. połowa powinna zostać na kruszonkę.
Podpiekamy w 170 stopniach do zrumienienia ciasta.


  • ok. 1 kg rabarbaru (można użyć więcej, zwłaszcza jeśli nie dodamy truskawek, ale ciasto robi się bardziej kwaśne)
  • opcjonalnie ok. 0,5 kg truskawek



  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18 %
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie proszku budyniowego
  • 150 gram erytrolu


Rabarbar obieramy i kroimy na cienkie plastry.
Pozostałe składniki mieszamy ze sobą, łączymy z rabarbarem, wykładamy na podpieczony spód, posypujemy kruszonką i pieczemy jeszcze ok. 40 minut.
Studzimy i jemy :)




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza