Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soczewica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soczewica. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 września 2015

Nachosy soczewicowe




Moje ulubione! Pyszne, chrupiące nachosy z czerwonej soczewicy, posypane obficie parmezanem.
Kilka lat temu na sylwestra zrobiła nam je Katia i od tamtej pory zjadamy je regularnie, bo są naprawdę pyszne :D

Składniki (na milion sztuk - nigdy nie liczyłam, ale ze 100 będzie :P):
  • 2 szklanki suchej czerwonej soczewicy
  • ok. pół szklanki dowolnej mąki
  • ok. 3/4 szklanki ciepłej wody
  • sól, przyprawy (papryka słodka, papryka ostra, czosnek, curry - co lubicie ;)
  • 200 gram twardego, dojrzewającego sera
  • ok. 1 litr oleju do głębokiego smażenia nachosów

Wykonanie:

Soczewicę mielimy w młynku do kawy na mąkę (bardzo drobno, jeśli nie zmielicie na mąkę ciasto będzie się łamać, trudno będzie wałkować, a naczosy będą twarde i niesmaczne).
Mąkę soczewicową łączymy w misce ze zwykłą mąką pszenną (czasem wykorzystuję tylko mąkę soczewicową, ale trudniej pracuje się wtedy z ciastem, więc na początek polecam mieszać z pszenną), dodajemy wodę i przyprawy, zagniatamy ciasto.
Masa soczewicowa będzie się kleić, a z czasem też twardnieć, więc w miarę szybko staramy się wykonywać kolejne etapy pracy.
Fragmenty ciasta wałkujemy bardzo, bardzo cienko na stolnicy posypanej obficie mąką i tniemy na trójkąty (lub coś podobnego :P) np. przy pomocy radełka do pizzy.
Drobno trzemy ser i przygotowujemy wyłożone papierowymi ręcznikami naczynie, oraz miskę na gotowe nachosy.
W wysokim garnku rozgrzewamy dużą ilość oleju. Nachosy smażymy partiami - wystarczy do wypłynięcia - trwa to chwilkę- usmażone szybko wyjmujemy na papier i jeszcze gorące posypujemy serem (by się na nich stopił). Dopiero wtedy wrzucam kolejną partię nachosów na olej.
Nachosy zjadamy same z lub z dowolnymi dipami :D






czwartek, 7 maja 2015

Pierogi z soczewicą i pieczarkami



Kolejny odcinek pierogowego cyklu :) Tym razem z farszem soczewicowo-pieczarkowym. Pomysł na farsz kradziony od mojej koleżanki ze studiów, która mieszkając ze mną często takie pierogi robiła i bardzo mi smakowały. Pyszne również bez pieczarek. Polecam i dzięki Edyta za inspirację ;)

Składniki na ok. 50-60 pierogów:
Ciasto wg przepisu

Farsz:
- soczewica zielona opakowanie 400 gram
- pieczarki opakowanie 450 gram
- 2 cebule
- masło lub olej do smażenia
- sól, pieprz, przyprawy (np. papryka w proszku, suszona pietruszka, kurkuma itd.)

Wykonanie:
Soczewicę gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Cebulę obieramy, kroimy drobno i podsmażamy, dodajemy do ugotowanej soczewicy. Pieczarki myjemy, kroimy w kostkę i również podsmażamy (można oczywiście razem z cebulą). Łączymy z soczewicą, przyprawiamy.
Ciasto cienko wałkujemy, wykrawamy z niego kółka, napełniamy je farszem i zlepiamy krawędzie.
Zagotowujemy posoloną wodę, pierogi partiami gotujemy do wypłynięcia na wierzch. Okraszamy masłem, cebulką lub czym lubimy i wcinamy :)