Pokazywanie postów oznaczonych etykietą keto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą keto. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 lutego 2020

Pralinki keto



Pyszne pralinki a'la biała czekolada

Składniki na ok 25 sztuk:

  • 350 gram płynu (1 puszka tłustego mleka kokosowego min. 17% (tylko gęsta część)
  • 100 gram śmietany kremówki bez laktozy, lub samo mleko kokosowe plus łyżka masła lub oleju kokosowego)
  • 150 gram erytrolu
  • 100 gram zmielonych dowolnych orzechów (użyłam ziemnych i pistacjowych)
  • 1 miarka odżywki białkowej o smaku na jaki macie ochotę (użyłam słonego karmelu)
  • 25 ml alkoholu (użyłam likieru kawowego)
  • 1 czekolada 90-95% kakao


Wykonanie:

Mleko kokosowe z kremówką i erytrolem zagotowujemy, zmniejszamy ogień i gotujemy mieszając przez 30-40 min aż masa zacznie gęstnieć i mocno się zredukuje.
Czas i konsystencja zależą od mleka kokosowego i kremówki, ale nie martwcie się, w razie czego można zagęścić masę.
Chłodzimy aż masa całkiem ostygnie.
Dodajemy zmielone orzeszki, odżywkę i alkohol.
Chłodzimy, masą powinna mocniej stężeć.
Jeśli nie jest wystarczająco gęsta by wypełnić nią czekoladki zagęszczamy orzeszkami, odżywką lub mąką kokosową.
Jeśli macie foremki na pralinki rozpuszczacie czekoladę np. w kąpieli wodnej, smarujecie nią dno i boki foremek na czekoladki i chłodzicie w zamrażarce.
Gdy czekolada się zmrozi, wypełniacie ją farszem i smarujecie górę również czekoladą.
Chłodzicie.
Jeśli nie macie foremek ze schłodzonego farszu formujecie kulki, polewacie czekoladą, posypujecie orzeszkami, chłodzicie.











wtorek, 15 października 2019

Ciasteczka migdałowo-pistacjowe



Pyszne! Tłuste! Można w wersji keto! No mega smaczne, polecam!
Ale nie zjedzcie wszystkich na raz, bo jedno ciasteczko (w zależności od słodziwa) ma między 80 a 100 kcal :P a są malutkie!

Składniki na ok 25 ciasteczek:

  • 170 gram zmielonych migdałów
  • 150 gram zmielonych pistacji (ogólnie 1:1, lub z przewagą migdałów)
  • ok. 100 gram słodziwa (erytrytol, najlepiej zmielony, cukier kokosowy, ilość do smaku)
  • 3 białka jaj
  • aromat migdałowy
  • opcjonalnie 1 łyżeczka proszku do pieczenia


Wykonanie:
Mąkę orzechową (zmielone orzechy i pistacje) wysypujemy na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 100 stopni, suszymy ok. 20 min, mogą się lekko przyrumienić)

Mąkę studzimy i mieszamy z cukrem koko lub erytrolem i proszkiem do pieczenia.

Białka ubijamy na pianę, ale nie całkiem sztywną (do tzw. soft peaks, czyli miękkich wierzchołków).

Orzechy ostrożnie łączymy z pianą z białek.
Dodajemy aromat i proszek do pieczenia, w razie potrzeby dosładzamy.

Z ciasta formujemy niewielkie kulki (masa jest klejąca więc warto zanurzyć ręce w erytrolu pudrze lub zmoczyć) i układamy na wyłożonej papierem blaszce.

Pieczemy ok. 20-30 min w 160 stopniach (dwie grzałki, gora-dół aby uzyskać gładkie ciastka, lub termoobieg i dwie grzałki aby ciasteczka popękały jak amaretti.

Po upieczeniu ciasteczka można obtoczyć w erytrolu pudrze.