Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto przekładane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto przekładane. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 października 2016

Przekladane ciasto makowo-czekoladowo-orzechowe



Kolejne czasochłonne jesienne ciasto przekładane ;)
Z plackami z orzechów, wiórek kokosowych i maku, oraz z masą budyniową klasyczną i czekoladową i dżemem (można pominąć).
Polane czekoladą bez cukru, można oczywiście zrobić polewę na bazie kakao, miodu i oleju kokosowego.
Polecam ;)


Biszkopt kakaowy:
  • 5 jajek
  • 4-5 łyżek erytrolu/ksylitolu (uwaga mają różną słodkość, więc próbujemy)
  • 250 gram orzechów mielonych - u mnie pół na pół włoskie i laskowe, zmielone różnie, niektóre bardzo drobno inne grubo
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku dopieczenia

Białka ubijam na sztywno, dodając po łyżce erytrolu ubijam dalej do uzyskania lśniącej, sztywnej piany.
Pojedynczo dodaję żółtka ciągle miksując.
Do masy jajecznej przesiewam mąkę z proszkiem do pieczenia i kakaem oraz dodaję orzechy.
Delikatnie mieszam i przekładam na wyłożoną papierem do pieczenia blachę, piekę ok. 25 min. (do tzw. suchego patyczka) w 170 stopniach.
Wyciągam i studzę.

Ciasto makowo-kokosowe:
  • 5 białek
  • 6 łyżek erytrolu
  • 3/4 szklanki suchego maku
  • 1 szklanka wiórek kokosowych
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubijam na sztywno, dodając po łyżce erytrolu ubijam dalej do uzyskania lśniącej, sztywnej piany.
Przesiewam do niej mąkę z proszkiem do pieczenia oraz dodaję mak i wiórki.
Delikatnie mieszam i przekładam na wyłożoną papierem do pieczenia blachę, piekę ok. 25 min. (do tzw. suchego patyczka) w 170 stopniach.
Wyciągam i studzę.

  • Masa budyniowa:
  • 5 żółtek
  • 6 łyżek erytrolu
  • 1 budyń śmietankowy/waniliowy bez cukru
  • 0,5 litra mleka
  • 200 gram masła
  • +100 gram czekolady bez cukru

Mleko zagotowuję, zestawiam z ognia.
Żółtka miksuję z erytrolem na białą masę, dodaję proszek budyniowy, miksuję do połączenia.
Wlewam odrobinę mleka, łączę.
Masę wlewam do pozostałego mleka, mieszam i wstawiam na mały ogień.
Ciągle mieszając gotuję budyń do zgęstnienia.
Odstawiam przykryty do wystudzenia.
Rozpuszczam czekoladę w kąpieli wodnej, odstawiam do wystygnięcia.
Masło w temperaturze pokojowej miksuję, dodaję po 1 łyżce budyniu miksując dalej.
Połowę masy przekładam do drugiego naczynia, wlewam wystudzoną czekoladę, miksuję.

Na wierzch:
  • 150 gram czekolady bez cukru
  • 100 gram śmietanki (dałam 12% słodką)

Śmietanę podgrzewamy prawie do wrzenia, zdejmujemy z ognia, wrzucamy czekoladę połamaną na kawałki, rozpuszczamy.
Polewam ciasto, opcjonalnie ozdabiamy rodzynkami, orzechami itd.

Do nasączenia :
  • 3/4 szklanki kawy, może być z dowolnym alkoholem

Dodatkowo:
  • drzem bez cukru, u mnie Łowicz porzeczkowy słodzony sokiem jabłkowym. 

Wykonanie całości:

Kakaowe ciasto przecinam na pół, na dno blaszki kładę jedną połowę, nasączam połową kawy, smaruję dżemem, obkładam masą czekoladową.
Przykrywam plackiem kokosowo-makowym, smaruję go białą masą.
Przykrywam drugą połową placka kakaowego, nasączam go kawą.
Na wierzch wylewam czekoladę, ewentualnie dowolnie zdobię.
Chłodzę ciasto w lodówce.






wtorek, 1 września 2015

Ciasto z brzoskwiniami



Wysyp brzoskwiń w rodzinnych stronach zaowocował pysznym i bardzo prostym ciastem biszkoptowym z masą śmietanowo-galaretkową i brzoskwiniami. Łatwe, szybkie i orzeźwiające :P
Deser na pocieszenie, że już 01.09 ;)

Składniki na standardową blaszkę:

Biszkopt:
  • 4 jajka (osobno białka i żółtka)
  • 8 płaskich łyżek cukru
  • 8 płaskich łyżek przesianej mąki

Białka ubijamy na sztywno, następnie dalej ubijając dodajemy łyżka po łyżce cukier (czekając z dodaniem kolejnej, aż wcześniej dodany cukier się rozpuści). Powinna wyjść lśniąca, sztywna i bardzo gęsta piana.
W dalszym ciągu miksując, ale już na mniejszych obrotach dodajemy pojedynczo żółtka.
Następnie partiami wsypujemy mąkę i bardzo delikatnie łączymy z masą jajeczną.
Ciasto przekładamy na wyłożoną papierem blachę i pieczemy w 180 stopniach do tzw. suchego patyczka (ok. 20 min.). Biszkopt studzimy, kroimy na pół, jeśli lubimy wilgotne ciasta nasączamy dowolnym ponczem.

Masa:
  • 0,5 litra śmietany kremówki (30% lub 36%)
  • 1-2 łyżki cukru (u mnie puder)
  • 2 galaretki brzoskwiniowe
  • 1 niepełna szklanka gorącej wody

Dodatkowo:
  • dużo brzoskwiń - u mnie nie wiadomo ile, bo z własnych zbiorów ale z 1,5 kg na pewno ;)

Brzoskwinie parzymy wrzątkiem, obieramy i kroimy dowolnie.

Galaretki rozpuszczamy w gorącej wodzie. Studzimy.
Śmietanę ubijamy na sztywno, dodajemy wystudzoną ale jeszcze płynną galaretkę, miksujemy i chłodzimy w lodówce do stężenia.

Dolny blat ciasta obkładamy gęsto połową brzoskwiń i wykładamy na nie większość masy (zostawiamy jakieś 3-4 łyżki na posmarowanie wierzchu). Przykrywamy drugim blatem, smarujemy resztą masy i obkładamy pozostałymi brzoskwiniami.
Chłodzimy i wcinamy :D