środa, 10 lutego 2021

Cronuts II



Ciasto francusko drożdżowe, takie samo jak na croissanty, ale usmażone w głębokim tluszczu jak pączki :)
Pierwszy przepis z mojego bloga z roku 2015 w troszkę prostszej wersji.
Zwykle ciasto drożdzowe robię jednego dnia, następnego wałkuję i dopiero dnia trzeciego smażę lub piekę z niego bułeczki albo rogliki ale spokojnie da się wszystko zrobić w jeden dzień, łacznie jakieś 5-6 godzin :)
Ciasto robię zawsze z kilograma mąki bo się dobrze przechowuje kilka dni w lodówce lub dłużej w zamrażarce., ale możecie składniki sobie podzielić.

Można kombinować z samą mąką bezglutenową, ale ciasto się łamie, nie jest elastyczne, żle się z nim pracuje więc albo mieszam pół na pół albo robię pszenne.

Składniki:

  • 1 kg mąki pszennej lub 0,5 kg pszennej + 0,5 kg mieszanki bezglutenowej 
  • 2 opakowania (po 7 gram) suchych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 250 ml ciepłej wody
  • 4 jajka
  • 100 masła rozpuszczonego
  • 4 łyżki cukru kokosowego (lub zwykłego cukru lub cukru wanilinowego)
  • łyżeczka soli
  • aromat waniliowy

Dodatkowo:

  • 2 kostki masła w temperaturze pokojowej


Wykonanie:

Masło rozpuszczamy. Z pozostałych składników wyrabiamy ciasto drożdzowe na koniec dodając masła.
Ciasto wyrabiamy kilkanaście minut, więc komu się nie chce ręcznie może mikserem.

Gotowe ciasto odstawiamy do wyrośniecia na 1,5 godziny lub do podwojenia objętości. Następnie je uklepujemy i chłodzimy 0,5 godziny w zamrażarce i 1 godzine w lodówce.
Zwykle jednak od razu po wyrobieniu wstawiam ciasto do lodowki i wyciągam dopiero gdby mam czas je wałkować, należy wtedy miskę zawinąć folią spożywczą i sprawdzać czy ciasto się nie wylewa z niej (w razie czego je klepnąć :))

Po tym czasie ciasto dzielimy na pół i każdą połowę wałkujemy cienko na prostokąt, środkową 1/3 część prostokąta smarujemy masłem (100 gram lub mniej jeśli chcecie odchudzić przepis ale używam i tak mniej masłam niż w oryginale ;)), składamy jak list, obracamy i ponownie składamy jak list, znowu wałkujemy cienko i jeszcze raz tak samo składamy. 

Instrukcja składania ciasta na blogu którym często się inspiruję https://www.mojewypieki.com/przepis/croissants


Ciasto zawijamy w folię spożywczą i ponownie chłodzimy 0,5 h w zamrażarce i 1 godzinę w lodówce, potem powtarzamy smarowanie masłem.
Ciasto wraca do foli, zamrażarki i lodowki, potem można z niego już robić ciastka lub pączki.

Smażenie pączków:

Ciasto wałkujemy na grubość ok. 1,5 cm, wykrawamy z niego szklanką kółka i w nich kieliszkiem lub zakrętką od butelki dziurki.

W garnku rozgrzewamy do temperatury 175 stopni 1-1,5 litra oleju, smażymy w nim partiami pączki na zloto.

Po wyjęciu z oleju odsączamy je na ręcznikach papierowych i dowolnie zdobimy.

Smacznego, mają miljon kalorii :D








Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza