piątek, 10 grudnia 2021

Rolada czekoladowo-orzechowa


 Pyszna rolada na orzechowo kakaowym biszkopcie z moją ulubioną ostatnio masą na śmietanie kremówce, czekoladzie i mleku w proszku :)
Miljon kalorii, więc raczej na jakąś okazję niż do codziennej kawki :P
Masę najlepiej zrobić dzień wcześniej.

Składniki na masę:
  • 300 ml śmietany kremówki 30 proc
  • 250 gram czekolady mlecznej (używam bez cukru, lub biała bez plus zwykła 90-95 proc kakao)
  • 0,5 szklanki mleka w proszku
  • 125 gram mascarpone
  • 2-3 łyżki masła orzechowego lub z orzechów laskowych
  • 100 gram podprażonych orzechów ziemnych lub laskowych
Masa z masłem orzechowym przypomina w smaku michałki :)

Wykonanie:

Masę najlepiej zacząć robić na dzień przed przekładaniem rolady.
Śmietanę zagotowujemy, dodajemy mleko w proszku i łączymy rózgą kuchenna (mogą zostać grudki).
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i wlewamy do śmietany, łączymy, naczynie przykrywamy folią spożywcą, zostawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie chłodzimy w lodówce najlepiej całą noc.
Schłodzoną masę miksujemy z zimnym mascarpone i masłem orzechowym. Masła dodajemy ile lubimy.
Na koniec wsypujemy orzechy i mieszamy.

Składniki na biszkopt pieczony na blaszce piekarnika:

  • 8 jaj (osobno białka i żółtka)
  • 120 gram erytrolu zmielonego na puder (lub cukru, kto używa :P)
  • 2 opakowania 40 gram budyniu śmietankowego
  • 1 opakowanie 40 gram budyniu czekoladowego
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku
  • 125 ram mielonych orzechów włoskich
Wykonanie:

Białka ubijamy na sztywną pianę na małych obrotach miksera, następnie, ciągle miksując  (obroty możemy zwiększyć) delikatnie, łyżka po łyżce dodajemy do niej zmielony erytrol lub cukier. Dalej ubijamy aż piana będzie błyszcząca i sztywna.
Obroty ponownie zmniejszamy i ostrożnie wmiksowujemy w białka żółtka,  dodając je jedno po drugim.
Mąkę oraz proszek do pieczenia przesiewamy i stopniowo dodaje y do masy, mieszając powoli szpatułką.
Na koniec dodajemy orzechy i łączymy.
Uwaga za szybkie mieszanie lub ubijanie ciasta spowoduje, że zmniejszy ono swoją objętość i po upieczeniu będzie zbite i mało puszyste.

Masę wylewamy na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę piekarnika i delikatnie je po niej rozprowadzamy.
Pieczemy 25-30 min w 180 stopniach bez termoobiegu.

Upieczony biszkopt przykrywamy ściereczką i zwijamy go z nią w roladę, usuwając jednocześnie papier.
Zwinięty studzimy całkiem.

Roladę ostrożnie rozwijamy, może przy tym nieco popękać, smarujemy masą i zwijamy ponownie.
Opcjonalnie możemy posmarować biszkopt najpierw dżemem lub frużeliną, lepsze w smaku ale gorzej będzie po tym rozprowadzić masę, która jest dość twarda.
Gotową roladę zawijamy w folię spożywczą i chłodzimy.
Najlepsza jest gdy trochę postoi.



czwartek, 25 listopada 2021

Mocno migdałowe pierniczki lebkuchen

 


Te pierniczki były już na blogu, ale z mniejszą ilością migdałów. Tym razem użyłam prawie dwa razy tyle i wyszły naprawdę pyszne, a już wcześniej były moimi świątecznymi ulubieńcami :)

Nie muszą mięknąć, więc można je piec bezpośrednio przed swiętami.

Upiekłam je w wersji z glutenem i bez żeby zobaczyć różnicę.
Te bez glutenu smakują mi bardziej ale mocniej rozlewają się na blaszce przez co są dość płaskie. Może następnym razem zwiększę ilość mąki lub migdałów i sprawdzę jak się trzymają :D ale jako że nic nie tracą w smaku łapcie przepis i pieczcie 😁

Składniki na 25-30 ciastek:

  • 200 gram miodu 
  • 80 gram masła
  • 150 gram migdałów, zmielonych (używam zwykłych w skórce, nie prażę)
  • 180 gram mąki (w wersji glutenowej mąka pszenna, w bezglutenowej mieszanka mąki ryżowej, proszku budyniowego śmietankowego 2x opakowanie 40 gram i mieszanki uniwersalnej bezglutenowej)
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżeczki przyprawy do piernika (lub do smaku)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • kilka kropli aromatu pomarańczowego 
  • w oryginale występuje również kandyzowana skórka pomaranczowa, daje fajny pomarańczowy posmak ale używam zwykle zamiast niej pokrojonych drobno moreli, fig, czasem rodzynek
  • do wersji bezglutenowej dosypałam 50 gram zmielonych niezbyt drobno orzechów laskowych


Wykonanie:

Masło i miód rozpuszczamy na niewielkim ogniu.
Mąkę, migdały, proszki, przyprawy, aromat i bakalie mieszamy i zalewamy ciepłą masą maślano- miodową. Łączymy.

Ciasto będzie dość luźne, ale zgęstnieje gdy się schłodzi.

Z ciasta formujemy małe kulki, wielkości orzechów włoskich (takich raczej średnich) i układamy w sporych odstępach na wyłożonej papierem blaszce do pieczenia (rosną sporo również na boki).
Ciasto jest klejące więc warto zmoczyć dłonie wodą przed formowaniem kulek.
Według oryginalnego przepisu kulki lekko się spłaszcza na blaszce ale ja tego nie robię, same mi się „rozlewają”. 

Lebkucheny pieczemy ok. 15 min w 180 stopniach i studzimy przed zdjęciem z blachy bo są początkowo bardzo miękkie.

W wersji z mąką przenną lekko stwardniały po jakimś czasie, bezglutenowe zostały mięciutkie, ale uwaga lubią się do siebie przylepiać ;)

Można je lukrować, ale najbardziej smakują mi same :)







wtorek, 16 listopada 2021

Sernik mango

 


Szybki sernik mango z polewą mango z marakują. Pyszka! Wykupuję w okolicznych kauflandach i leclerkach pulpy mango bo bardzo nam zasmakował :)

Spód robię z kruchych ciastek kakaowych własnego wypieku, których co jakich czas piekę dużą ilość i przechowuję w puszce, ale można użyć dowolnych kruchych ciasteczek.

Nie ubijam białek, wszystko miksuję jak leci, schładzam drastycznie na tarasie korzystając z niskich temperatur, ale wychodzi i smakuje więc polecam ;)
Sernik piekłam w dużej, prostokątnej blaszce.

Składniki na blaszkę 24x32 cm;

Spód:

  • 200-250 gram kakaowych ciasteczek

Ciasteczka pokruszyć i wyłożyć nimi pokrytą papierem do pieczenia blachę.
Nie mieszam ciastek z masłem ani czekoladą, zbiją się pod wpływem masy serowej.

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu zmielonego 3 krotnie lub wiaderko sera na sernik (lepszy mi wychodzi z wiaderka, ale do tego akurat egzemplarza mieliłam biały ser bez laktozy)
  • 120-150 gram erytrolu zmielonego na puder lub cukier do smaku (erytrol też do smaku, bo pulpa mango zależnie od producenta może być mniej lub bardziej słodka, ja używam bez dodatku cukru)
  • 850 lub 900 gram pulpy mango (duże puszki mają 850, małe 450 więc jeśli trafimy małe bierzemy 2, 550 dajemy do sera, resztę do polewy)
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie 250 gram sera mascarpone
  • 1 opakowanie proszku budyniowego waniliowego lub 40 gram mąki ziemniaczanej

Wykonanie:

Ser zmiksować z erytrolem, mascarpone i jajkami. Dodać 550 gram pulpy i proszek budyniowy i ponownie zmiksować.

Masę serową wylać na wyłożoną ciasteczkami blaszkę i piec 1h 20 min. w 160 stopniach (u mnie bez termoobiegu), jeśli nie chcecie aby sernik popękał możecie upiec go w kąpieli wodnej lub wstawić na dół piekarnika naczynie z wodą.

Gotowy sernik nie powinien się nigdzie "kleić" na powierzchni.

Studzimy.

Polewa:

  • 3 łyżeczki żelatyny zalać w małym rondelku niewielką ilością wody (ma zakryć zelatynę) i odstawić do napęcznienia.
  • pozostała pulpa mango
  • opcjonalnie marakuja (użyłam małą puszkę 170 gram)

Napęczniałą żelatynę podgrzewać na najmniejszym ogniu do rozpuszczenia, pilnując by się nie zagotowała ani nie zrobiła gorąca. Jeśli się zrobi gorąca przestudzić, następnie wlewać do mango ciągle mieszając.

Polewę od razu wylewamy na wystudzony sernik i chłodzimy aż stężeje, najlepiej przez noc, ale zwykle wkładam do zamrażarki na pół godziny :P

Smacznego!












piątek, 12 listopada 2021

Babeczki jabłkowe z płatkami owsianymi i jaglanymi

 


Pyszne, jesienne babeczki.
Wilgotne i puszyste, z dodatkiem cynamonu, dużą ilością jabłek,  płatkami i dowolnymi bakaliami.

Składniki na ok. 20-25 babeczek:

  • 1 banan
  • 2 jaja
  • 50 gram masła
  • 3 łyżki miodu
  • 100 gram płatków owsianych całych + 50 gram zmielonych
  • 70 gram płatków jaglanych
  • 100 gram mąki (używam różnych, zwykle 50 gram ryżowej i 50 dowolnej, innej mąki)
  • 2 duże lub 3 średnie jabłka
  • 3 łyżeczki sody + 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • cynamon do smaku
  • opcjonalnie dowolne bakalie (użyłam 50 gram orzechów ale super pasują rodzynki i inne suszone owoce)


Wykonanie:

Masło z miodem podrzewamy na małym ogniu do rozpuszczenia. Płatki zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na 10 min. aby zmiękly (nie mają pływać w wodzie, a tylko się namoczyć).
Banana rozgniatamy widelcem i mieszamy z jajkami. Trzemy do masy jabłka (duże oczka), dodajemy płatki, mąkę (również ze zmielonych płatków), sodę, cynamon oraz masło z miodem. Mieszamy do połączenia, dodajemy bakalie.

Masą wypełniamy foremki do babeczek (niewiele urosną) i pieczemy ok. 20 min. w 180 stopniach z termoobiegiem.

Smacznego!









środa, 31 marca 2021

Babka migdałowa



Pyszna, wilgotna babka migdałowa poleca się na święta.
Ilość składników jest na małą blaszkę do klasycznej należy zrobić z większej ilości.


Składniki na małą keksówkę lub blaszkę:

  • 150 gram masła
  • 70-80 gram erytrolu
  • wanilia
  • sk,orka otarta z 1 cytryny
  • 50 ml likieru (użyłam kokosowego) lub 25 wódki/rumu plus sok z cytryny
  • 3 jajka osobno żołtka i białaka
  • 100 gram zmielonych migdałów
  • 50 gram dowolnej mąki (u mnie proszek budyniowy waniliowy)
  • łyżeczka sody
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • opcjonalnie rodzynki lub/i inne bakalie


Wykonanie:

Masło z erytrolem, wanilią i skórką rozpuścić, wystudzić. Dodać żółtka zmiksować, dodać migdały mąkę, proszki i ponownie zmiksować lub wymieszać.

BIałka ubić na sztywną pianę i ostrożnie ołączyć z ciastem.

Opcjonalnie dodać opruszone mąką bakalie.

Ciasto przekładamy na wyłożoną papierem blaszkę lub keksówkę albo na wysmarowaną masłem i obsypaną migdałami blaszke bo babki.
Pieczemy w 175 stopniach do tzw suchego patyczka (ok. 40 min.)
Gdyby babka się za bardzo przypiekała z wierzchu można przykryć ją papierem.






czwartek, 25 marca 2021

Bułeczki z jabłkami z cynamonem i orzehcami



Bułeczki z ciasta które znacie już z poprzedniego przepisu (na rogale).

Jak wspominałam zwykle robię to ciasto z kilograma mąki więc często część przerabiam na rogale, a część na bułeczki.

Bułeczki formujemy smarując płat ciasta nadzieniem, zwijając jak roladę i krojąc na plastry, im grubsze tym wyższe bułki :)

Farsz robię różny, bardzo lubię jabłkowy z cynamonem, orzechami i rodzynkami.

Polecam!

Składniki:

  • 1 kg mąki pszennej lub 0,5 kg pszennej + 0,5 kg mieszanki bezglutenowej 
  • 2 opakowania (po 7 gram) suchych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 250 ml ciepłej wody
  • 4 jajka
  • 100 masła 
  • 4 łyżki cukru kokosowego (lub zwykłego cukru lub cukru wanilinowego)
  • łyżeczka soli
  • aromat waniliowy

Dodatkowo:

  • 2 kostki masła w temperaturze pokojowej


Wykonanie:

Masło roztapiamy. Z pozostałych składników wyrabiamy ciasto drożdzowe na koniec dodając masło.
Ciasto wyrabiamy kilkanaście minut, więc komu się nie chce ręcznie może mikserem.

Gotowe ciasto odstawiamy do wyrośniecia na 1,5 godziny lub do podwojenia objętości. Następnie je uklepujemy i chłodzimy 0,5 godziny w zamrażarce i 1 godzine w lodówce.
Zwykle jednak od razu po wyrobieniu wstawiam ciasto do lodowki i wyciągam dopiero gdy mam czas je wałkować, należy wtedy miskę zawinąć folią spożywczą i sprawdzać czy ciasto się z niej nie wylewa (w razie czego wystarczy je klepnąć :))

Po tym czasie ciasto dzielimy na pół i każdą połowę wałkujemy cienko na prostokąt, środkową 1/3 część prostokąta smarujemy masłem (100 gram lub mniej jeśli chcecie odchudzić przepis ale używam i tak mniej masłam niż w oryginale ;)), składamy jak list, obracamy i ponownie składamy jak list, znowu wałkujemy cienko i jeszcze raz tak samo składamy. 

Instrukcja składania ciasta na blogu którym często się inspiruję https://www.mojewypieki.com/przepis/croissants


Ciasto zawijamy w folię spożywczą i ponownie chłodzimy 0,5 h w zamrażarce i 1 godzinę w lodówce, potem powtarzamy smarowanie masłem.
Ciasto wraca do foli, zamrażarki i lodowki, potem można z niego formować bułeczki.


Farsz:(na całość)

  • 8 dużych, obranych i pokrojonych w kostkę jabłek 
  • 100 gram orzechów włoskich
  • 100 gram rodzynek
  • cynamon do smaku
  • erytrol do smaku (ciasto nie jest słodkie więc lepiej więcej)
Wykonanie:

Jabłka podlewamy odrobiną wody, dodajemy pozostałe składniki i prażymy do miękkości.
Gotowy farsz studzimy i smarujemy nim płaty ciasta.
Zwijamy je jak roladę i kroimy na plastry dowolnej grubości.
Pieczemy w 175 stopniach przez ok. 25 min lub do zrumienienia.









środa, 17 lutego 2021

Rogale francusko drożdżowe


Rogaliki francusko drożdżowe, uproszczona wersja croissantów :)
Ciasto bardziej miekkie, trochę klejące na surowo, więc łatwiej je się wałkuje i można podsypywać dużą ilością mąki, co tez w tym wałkowaniu pomaga.
I niech Was nie zmyli ilość masła, to jest wersja odchudzona :P

Mąki użyłam pszennej, ale często mieszam z ryżową lub mieszanką bezglutenową lub używam samej mieszanki, ale praca z takim ciastem jest delikatnie mówiąc upierdliwa.

Rogaliki można zrobić same lub z dowolnym farszem, mój ulubiony to prażone orzechy laskowe zmielone z erytrolem i jogurtem/śmietanką lub białkiem jaja.

Z całego ciasta wychodzi ok. 40 rogalików ale nie opłaca się go robić mniej bo można je przechowywać w lodówce lub mrozić.

Zwykle ciasto drożdzowe robię jednego dnia, następnego wałkuję i dopiero dnia trzeciego smażę lub piekę z niego bułeczki albo rogliki ale spokojnie da się wszystko zrobić w jeden dzień, łacznie jakieś 5-6 godzin :)

Składniki:

  • 1 kg mąki pszennej lub 0,5 kg pszennej + 0,5 kg mieszanki bezglutenowej 
  • 2 opakowania (po 7 gram) suchych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 250 ml ciepłej wody
  • 4 jajka
  • 100 masła 
  • 4 łyżki cukru kokosowego (lub zwykłego cukru lub cukru wanilinowego)
  • łyżeczka soli
  • aromat waniliowy

Dodatkowo:

  • 2 kostki masła w temperaturze pokojowej


Wykonanie:

Masło roztapiamy. Z pozostałych składników wyrabiamy ciasto drożdzowe na koniec dodając masło.
Ciasto wyrabiamy kilkanaście minut, więc komu się nie chce ręcznie może mikserem.

Gotowe ciasto odstawiamy do wyrośniecia na 1,5 godziny lub do podwojenia objętości. Następnie je uklepujemy i chłodzimy 0,5 godziny w zamrażarce i 1 godzine w lodówce.
Zwykle jednak od razu po wyrobieniu wstawiam ciasto do lodowki i wyciągam dopiero gdy mam czas je wałkować, należy wtedy miskę zawinąć folią spożywczą i sprawdzać czy ciasto się z niej nie wylewa (w razie czego wystarczy je klepnąć :))

Po tym czasie ciasto dzielimy na pół i każdą połowę wałkujemy cienko na prostokąt, środkową 1/3 część prostokąta smarujemy masłem (100 gram lub mniej jeśli chcecie odchudzić przepis ale używam i tak mniej masłam niż w oryginale ;)), składamy jak list, obracamy i ponownie składamy jak list, znowu wałkujemy cienko i jeszcze raz tak samo składamy. 

Instrukcja składania ciasta na blogu którym często się inspiruję https://www.mojewypieki.com/przepis/croissants


Ciasto zawijamy w folię spożywczą i ponownie chłodzimy 0,5 h w zamrażarce i 1 godzinę w lodówce, potem powtarzamy smarowanie masłem.
Ciasto wraca do foli, zamrażarki i lodowki, potem można z niego już robić rogale.

Po uformowaniu warto zostawić je jeszcze na blaszce do wyrośnięcia, bo pieczone od razu mogą podczas wyrastania w piekarniku pękać.

Rogaliki smaruję jajkiem rozbełtanym z mlekiem i piekę ok. 15-20 minut w 180 stopniach.






środa, 10 lutego 2021

Cronuts II



Ciasto francusko drożdżowe, takie samo jak na croissanty, ale usmażone w głębokim tluszczu jak pączki :)
Pierwszy przepis z mojego bloga z roku 2015 w troszkę prostszej wersji.
Zwykle ciasto drożdzowe robię jednego dnia, następnego wałkuję i dopiero dnia trzeciego smażę lub piekę z niego bułeczki albo rogliki ale spokojnie da się wszystko zrobić w jeden dzień, łacznie jakieś 5-6 godzin :)
Ciasto robię zawsze z kilograma mąki bo się dobrze przechowuje kilka dni w lodówce lub dłużej w zamrażarce., ale możecie składniki sobie podzielić.

Można kombinować z samą mąką bezglutenową, ale ciasto się łamie, nie jest elastyczne, żle się z nim pracuje więc albo mieszam pół na pół albo robię pszenne.

Składniki:

  • 1 kg mąki pszennej lub 0,5 kg pszennej + 0,5 kg mieszanki bezglutenowej 
  • 2 opakowania (po 7 gram) suchych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 250 ml ciepłej wody
  • 4 jajka
  • 100 masła rozpuszczonego
  • 4 łyżki cukru kokosowego (lub zwykłego cukru lub cukru wanilinowego)
  • łyżeczka soli
  • aromat waniliowy

Dodatkowo:

  • 2 kostki masła w temperaturze pokojowej


Wykonanie:

Masło rozpuszczamy. Z pozostałych składników wyrabiamy ciasto drożdzowe na koniec dodając masła.
Ciasto wyrabiamy kilkanaście minut, więc komu się nie chce ręcznie może mikserem.

Gotowe ciasto odstawiamy do wyrośniecia na 1,5 godziny lub do podwojenia objętości. Następnie je uklepujemy i chłodzimy 0,5 godziny w zamrażarce i 1 godzine w lodówce.
Zwykle jednak od razu po wyrobieniu wstawiam ciasto do lodowki i wyciągam dopiero gdby mam czas je wałkować, należy wtedy miskę zawinąć folią spożywczą i sprawdzać czy ciasto się nie wylewa z niej (w razie czego je klepnąć :))

Po tym czasie ciasto dzielimy na pół i każdą połowę wałkujemy cienko na prostokąt, środkową 1/3 część prostokąta smarujemy masłem (100 gram lub mniej jeśli chcecie odchudzić przepis ale używam i tak mniej masłam niż w oryginale ;)), składamy jak list, obracamy i ponownie składamy jak list, znowu wałkujemy cienko i jeszcze raz tak samo składamy. 

Instrukcja składania ciasta na blogu którym często się inspiruję https://www.mojewypieki.com/przepis/croissants


Ciasto zawijamy w folię spożywczą i ponownie chłodzimy 0,5 h w zamrażarce i 1 godzinę w lodówce, potem powtarzamy smarowanie masłem.
Ciasto wraca do foli, zamrażarki i lodowki, potem można z niego już robić ciastka lub pączki.

Smażenie pączków:

Ciasto wałkujemy na grubość ok. 1,5 cm, wykrawamy z niego szklanką kółka i w nich kieliszkiem lub zakrętką od butelki dziurki.

W garnku rozgrzewamy do temperatury 175 stopni 1-1,5 litra oleju, smażymy w nim partiami pączki na zloto.

Po wyjęciu z oleju odsączamy je na ręcznikach papierowych i dowolnie zdobimy.

Smacznego, mają miljon kalorii :D








Mini pączki serowe

 


Tłusty czwartek już jutro, jako alernatywę dla zwykłych pączków lub jako rozgrzewkę :P polecam małe pączusie serowe zrobione z takiego samego ciasta jak oponki.
Mniej roboty bo nie trzeba wykrawać, a można za pomocą szprycy nadziać je dżemem lub kremem jeśli ktoś ma ochotę.
Ciasto robi się szybko, nie musi wyrastać, formuje równie łatwo.
Polecam!

Składniki: (ok. milion sztuk :))

  • 250 gram białego sera
  • 250 gram mąki (użyłam gotowej mieszanki z Dino)
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 100 ml gęstej śmietany
  • 1 jajko
  • aromat waniliowy
  • erytrol (używam ok. 1 łyżki, bo wolę niesłodkie ale można więcej)
  • erytrol puder do obtoczenia
  • 1-1,5 litra oleju do smażenia

Wykonanie:

Ser zmielić lub zblendować ze śmietaną, mąkę przesiać z sodą. Wszystkie skłądniki połączyć ze sobą, jeśli ciasto będzie bardzo klejące (trochę może być) dosypać garść mąki. 

Z ciasta odrywać małe (ok. 20-25 gram) kawałki i formować z nich kuleczki.
Smażyć na złoto w rozgrzanym do 175 stopni oleju albo smlcu. Temperaturę najlepiej kontrolować termometrem, aby pączki nie były surowe w środku i przypieczone na zewnatrz.

Pączki wyławiać łyżką cedzakową i odsączać z nadmiaru tłuszczu na ręcznikach papierowych.
Gotowe pączki obtaczać w erytrolu pudrze lub polewać lukrem. Można je również nadziać dżemem albo kremem.